Ostatnio mój znajomy podesłał mi pewien artykuł o tym, że skazali pewnego pana za posiadanie narkotyków. Niby nic dziwnego, ale został on skazany za to, że nie posiadał ich fizycznie przy sobie, lecz, że je posiadał, nazwijmy to w sobie. Krótko mówiąc, został skazany za posiadanie narkotyków po ich spożyciu.

Kolega zadał więc pytanie – jak to możliwe i czy możliwe jest karanie osoby, która tylko zażyła narkotyki ?

Odpowiedzialność karna

Istnieje bardzo ważne orzeczenie Sądu Najwyższego, a dokładniej uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I KZP 24/10. Zgodnie z nią posiadaniem środka odurzającego lub substancji psychotropowej w rozumieniu art. 62 ustawy z dnia 21 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii jest każde władanie takim środkiem lub substancją. Jest to więc także związane z jego użyciem lub zamiarem używania. Sąd Najwyższy we wskazanej uchwale podkreśla, że kwestią ustaleń faktycznych jest natomiast to, czy w konkretnej sprawie osoba sprawcy, używając środka odurzającego lub substancji psychotropowej, takim środkiem lub substancją “dysponował” (“miał” go).

Zażywanie narkotyków

Sąd Najwyższy podkreśla, że nieuzasadnione są obawy, iż z samego faktu stwierdzenia w organizmie określonej osoby obecności narkotyków (nie dotyczy to osób, które, na przykład, połknąwszy zapakowany narkotyk transportują go) czeka nas odpowiedzialność karna.

Nie jest czynem zabronionym znajdowanie się w stanie po użyciu środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ale ich posiadanie. Dlatego stwierdzenie takiego stanu w żadnym wypadku nie może być postrzegane jako dowód bezpośredni, który bezpośrednio wskazuje na posiadanie narkotyku. Jest to tylko i wyłącznie dowód o charakterze poszlakowym, który aby był dowodem do skazania, musi odpowiadać określonym standardom.

Wskazuje on w sposób bezpośredni jedynie na to, że dana osoba znajduje się pod wpływem takiego środka. Natomiast tylko pośredni na to, że mogła go wcześniej użyć, a w związku z tym i posiadać taki środek.

Brak kary zawsze jeśli tylko używamy?

Jednak istnieją odosobnione przypadki, kiedy Sądy skazują za posiadanie narkotyków po ich zażyciu.

Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 31 stycznia 2021 roku sygn. akt II AKa 211/11 jednoznacznie wskazał, że posiadaniem środka odurzającego w rozumieniu ustawy jest każde dysponowanie narkotykiem, również związane z jego użyciem lub zamiarem użycia i to bez względu na długość okresu jego posiadania przez sprawcę. Osoba, która posiadała narkotyki na własny użytek i osobiście je użyła, podlega odpowiedzialności karnej.

Brak sprawstwa można rozważać tylko w razie wykazania, że osobie, która użyła narkotyku, środek odurzający udostępniono w sposób niezwiązany z posiadaniem tego narkotyku. czy też podano jej narkotyk wbrew jej woli, a zatem gdy użycie środka narkotykowego miało miejsce bez jego posiadania.

Realia w sądach

Brzmi dość surowo, prawda ? Cóż na całe szczęście są to poglądy dość mało popularne, większość Sądów stoi na stanowisku, że dysponowanie narkotykami w trakcie ich zażywania nie wypełnia znamienia “posiadania”  (tak np. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 23 października 2019 roku sygn. akt IV KK 577/18).

Prawo karne jak w sumie każda z dziedzin prawa, wprowadza wyrokowanie pod kątem indywidualnym. Tak jak każdy z nas jest inny to każda sprawa jest inna. Tym samym każdy wyrok Sądu będzie inny, w zależności od danego stanu faktycznego. Nie ułatwiło to sprawy? Niestety, częsta odpowiedź prawników „to zależy” wynika właśnie z nieprzewidywalności wyroków. Warto pamiętać, że przynajmniej na razie w sądach są żywi ludzie, a nie sztuczna inteligencja, więc dobra argumentacja potrafi zdziałać wiele.

Dobry obrońca to podstawa i pamiętajcie jakby co – #damyradę.