kontakt@jstkancelaria.pl
+48 515 902 073

Blog

adwokat warszawa prawo karne Emil Jedliński

Rozwód w Kościele

W programach śniadaniowych, bo to one traktują o interesującym nas temacie, coraz częściej spotkać się można z pojęciem „rozwodu kościelnego”.

Ci, którzy wiedzą, że w Kościele nie istnieją rozwody, powiedzą pewnie o unieważnieniu małżeństwa. To również błąd.

W Kościele nie ma rozwodów. Ważnie zawarte i dopełnione małżeństwo, jest nierozerwalne. Wynika to z prawa Bożego. Nie można od niego dyspensować (aczkolwiek jeden z profesorów podczas obrony magisterium na Wydziale Prawa Kanonicznego UKSW forsował, wywołując protest Księdza Dziekana, że możliwość dyspensowania od prawa Bożego wynika właśnie z prawa Bożego).

Próżno też stanowić prawo ludzkie, które będzie mu przeciwne. Co zatem „Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela” (Mt 19,6). I tak już pozostanie.

Niewiele zgrabniej jest traktować o unieważnianiu małżeństwa w rozumieniu prawa kanonicznego. Unieważnić – to przecież unicestwić to co było ważne. Czy to czasem nie jest inna nazwa rozwodu?

Kanoniczne stwierdzenie nieważności małżeństwa, bo tak brzmi poprawna forma, to jedynie stwierdzenie, że coś było od początku nieważne (nie istniało), a uprawniona władza sądownicza taki fakt stwierdziła. Niczego zatem nie rozwiązujemy.

Istota procesu kanonicznego sprowadza się do badania stanu sprzed i z momentu zawarcia związku małżeńskiego. Później zaistniałe okoliczności nie mają znaczenia z procesowego punktu widzenia.

Jeśli jeden z małżonków nie był uzależniony od alkoholu w czasach narzeczeństwa, a uzależnił się od niego w trakcie trwania związku małżeńskiego, to małżeństwa jest ważne. Jeśli natomiast ukrywał uzależnienie, to proces kanoniczny powinien zakończyć się stwierdzeniem nieważności.

Jakie bywają najczęstsze uzasadnienia żądań stwierdzenia małżeństwa w skargach powodowych? Najczęściej to zbyt silny wpływ rodzica lub rodziców na jednego z małżonków, niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich, uzależnienie od alkoholu lub hazardu, wyłączenie przymiotu jedności lub nierozerwalności małżeństwa, wykluczenie potomstwa, czy niepłodność.

W kolejnych wpisach omówię poruszone kwestie szczegółowo.